Zmiany klimatyczne oczami młodej osoby

Nasza planeta jest piękna. Natura tworząc ją nie popełniła żadnego błędu. Wszystko ma swój cel, jest idealne, współgra ze sobą. Wszechobecna harmonia wprowadza nas w zachwyt, dając jednocześnie poczucie bezpieczeństwa, estetyki. Przyciąga nas, sprawia, że czujemy się pełni, akceptowani, jedyni w swoim rodzaju. W końcu jesteśmy jej tworem.

Wody i lądy, rośliny i zwierzęta, mrozy i upały. To wszystko ma swoje miejsce, jest równe, potrzebne tak samo, tworzy całość. Dlaczego więc zmieniamy coś co jest już idealne w każdym swoim aspekcie? Może nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak ogromny wpływ mamy na otaczający nas świat?

Człowiek podczas ewolucji z czasem zaczął podporządkowywać wszystko po siebie, wcale nie mając złych zamiarów. Wynikało to raczej z braku świadomości.  Wraz z rozwojem społeczno-gospodarczym powoli zaburzana była naturalna harmonia. Nikt nie spodziewał się, że rozwój technologii będzie miał aż tak destrukcyjny wpływ na otaczający nas świat. Globalne ocieplenie, topnienie lodowców, wymieranie gatunków zwierząt i roślin, zanieczyszczenie środowiska – to tylko niektóre ze skutków działań człowieka. Początkowo natura dawała sobie radę, lecz w pewnym granica została przekroczona.

Zmiana systemu

Naukowcy mówią, że jeśli do 2030 roku zmniejszymy emisję dwutlenku węgla o połowę, a kilkanaście lat później zupełnie go wyeliminujemy, jest jeszcze szansa na naprawę dotychczasowych błędów. Czy w to wierzę? Tak, jeśli natychmiastowo zostaną wprowadzone zmiany systemowe. Przede wszystkim należy zmienić sposób pozyskiwania energii na źródła odnawialne.  Są to źródła, których wykorzystywanie nie wiąże się z długotrwałym deficytem, ponieważ ich zasób po krótkim czasie się odnawia.  W Europie 18,9 % energii pozyskiwane jest ze źródeł odnawialnych. Liczba ta powoli wzrasta, ale nie jest to na tyle szybkie tempo, by zdążyć przed katastrofą klimatyczną.  Pozostała część energii pochodzi gównie z paliw kopalnych, które są głównym źródłem zanieczyszczeń powietrza na świecie. Używane są w transporcie, przemyśle i gospodarstwach domowych. Sam przemysł modowy odpowiedzialny jest aż za 10% emisji dwutlenku węgla przez ludzkość. Niestety często powiązany jest również z niewolniczą pracą i cierpieniem ludzi. Ogromnym źródłem zanieczyszczenia powietrza jest też spalanie odpadów oraz ich rozkład, przy którym wydzielane są gazy takie jak dwutlenek węgla, metan czy tlenek azotu sprzyjające powstawaniu globalnego ocieplenia. Warto wspomnieć również o przemyśle odzwierzęcym, który także ma ogromny wpływ na zmianę klimatu. Stanowi 18% emisji gazów cieplarnianych oraz wiąże się z zużyciem ogromnej ilości wody pitnej, której również może nam niedługo zabraknąć. Emisja dwutlenku węgla z transportu stanowi aż 28 % światowej emisji. Dodatkowo zużywa 30% zasobów energii.  Jak widać, sytuacja nie prezentuje się najlepiej, ale wszystko da się jeszcze zmienić. Przyszłość leży w naszych rękach.

Zacznij od siebie

Co więc możemy zrobić jako jednostka? Czy działania jednej osoby w ogóle mogą coś zmienić? Oczywiście jedna osoba nie jest w stanie zmienić obecnej sytuacji, jeśli jednak każdy z nas zacznie robić coś w tym kierunku zmiany będą widoczne. Co więcej, naszym zachowaniem mamy szanse wpłynąć na zmiany systemowe, które są tu kluczowe. To naprawdę nie kosztuje nas dużo, a stawka jest ogromna.

Jakie zmiany możemy zatem wprowadzić?

Przede wszystkim warto zastanowić się czy naprawdę potrzebujemy kupować aż tyle?  Stawiajmy na jakość a nie na ilość. Możliwe, że jednorazowo zapłacimy więcej, ale to zwróci nam się w przyszłości. Czy naprawdę potrzebujemy nowych ubrań co sezon? Może lepiej stworzyć swoją garderobę z rzeczy, które do siebie pasują, są wygodne i przede wszystkim są dobrej jakości, więc wystarczą nam na lata. A jeśli lubisz eksperymentować w modzie może warto zastanowić się na zakupie ubrań z drugiej ręki? W sklepach second hand można znaleźć naprawdę świetne ubrania, często nowe lub w praktycznie nienaruszonym stanie. Nie dość, że damy życie nowej rzeczy to jeszcze nie napędzimy koła konsumpcjonizmu.

Plastik wciąż (nie)fantastic

Kolejną rzeczą, którą warto wprowadzić w życie jest ograniczanie produkcji plastiku. Woda w naszych kranach jest zdatna do picia. Po co więc płacić za coś co mamy we własnym domu? Jeśli jednak obawiasz się tego, że w wodzie mogą znaleźć się jakieś niechciane substancje w każdym markecie można zakupić dzbanek filtrujący wodę. Plastikowe woreczki i torby można łatwo zamienić na takie wielokrotnego użytku. Wyglądają one pięknie i nie wyprodukujemy w ten sposób niepotrzebnych śmieci.

Moc roślin i lokalności

Warto też od czasu do czasu zamienić posiłek mięsny na roślinny. W internecie jest mnóstwo wegetariańskich czy wegańskich przepisów. W dodatku są one niezwykle smaczne. W miarę możliwości unikajmy latania samolotem, jazdy autem. Korzystajmy z pociągów, komunikacji miejskiej czy po prostu rowerów. Kupujmy lokalnie. Wspieramy w ten sposób lokalnych sprzedawców i nie przyczyniamy się do zanieczyszczeń powietrza wytwarzanych podczas importu. Róbmy tyle, ile możemy i ile jesteśmy w stanie. Nie trzeba zmieniać swoich dotychczasowych przyzwyczajeń z dnia na dzień. To jest proces, który u każdego przebiega w inny sposób. Nie katujmy się, kiedy czasem coś nie wyjdzie. Jesteśmy tylko ludźmi i nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkiego.  Myślę jednak, że warto nad tym pracować. Powoli do przodu. Tak niewielkimi zmianami możemy poprawić jakość życia na świecie.

Słowa: Oliwia Maniewska

Zdjęcia: Unsplash

Kategorie
Bez kategorii / Ekologia / Świadomość / Świat
Udostępnij