Że co? Buty z fusów po kawie?

Wydaje nam się, że mamy szczęście. Chyba zbyt często mówimy, że lubimy kawę, ponieważ zaczyna nas ona otaczać częściej niż tylko w filiżankach. Skandynawska firma Rens pokazuje, że dzięki platformie Kickstarter można spełnić swoje marzenia. Czasem szalone i innowacyjne, jak buty zrobione z kawy.

Okazuje się jednak, że odzież zrobiona z takiego surowca ma ogromną ilość zalet. Buty stworzone przez Jesse Tran i Son Chu przeszły bardzo wiele testów nie tylko wytrzymałościowych, ale i sprawdzających właściwości kawy w kontakcie z ciałem. Po dopracowaniu koncepcji okazuje się, że produkty Rens odznaczają się wyjątkowymi cechami, których nie powstydziliby się znani producenci obuwia.

Kawa na nogach

To, że buty są lekkie jest oczywiste – do ich wykonania wykorzystano fusy po kawie i plastikowe butelki. Okazuje się jednak, że pierwszy z surowców jest również odporny na promieniowanie słoneczne (długo utrzymuje więc kolor), jak i cechuje się przewiewnością i wodoodpornością. Całość oczywiście wyprodukowana została w sposób etyczny, również zgodnie z zasadami weganizmu.

Kopniak społeczności

 Inicjatorzy idei nie spodziewali się, że kampania założona na Kicksparterze (kliknijcie by wesprzeć) przekroczy założoną kwotę w niecałe 24 godziny. To… szaleństwo? Pokazuje to jednak, że świat jest pełen zarówno modowych freaków, jak i osób, którym bliska jest ekologia i poszukiwanie nowych rozwiązań. Zbiórka kończy się w sierpniu, a w listopadzie przewidywana jest start sprzedaży. Nie martwcie się. Każdy z nas znajdzie coś dla siebie, ponieważ Jesse i Son zadbają o 8 wariantów kolorystycznych, szeroką rozmiarówkę i brak podziału na buty damskie/męskie. Dodatkowo buty są po prostu ładne. Pojawia się więc pytanie: czy możemy z nimi spać?

Słowa: Redakcja

Zdjęcia: Rens

Kategorie
Ekologia / Kawa / Rzeczy
Udostępnij