Tęsknimy za wyjątkowymi przedmiotami w niezbędnej ilości – wywiad z inicjatorką projektu Wióry Lecą

Wióry lecą to projekt, w ramach którego od pięciu lat odbywają się warsztaty stolarki, renowacji mebli i tapicerki. Do tej pory zrealizowano około 1500 spotkań w całej Polsce, głównie z udziałem osób, które nie miały wcześniej do czynienia z rzemiosłem. Kasia Sawko wydała właśnie drugą książkę: tym razem pełną inspirujących historii mebli – przed renowacją, w jej trakcie i po niej. O tym jak dbać o meble, przejść przyspieszony kurs ich renowacji oraz tapicerki, poznając podstawowe kroki postępowania i niezbędne wskazówki, opowiada Kasia Sawko.

Na co dzień zachęcasz Panie do majsterkowania i realizowania własnych pomysłów, a nową książkę dedykujesz kobietom, które nie boją się podejmować odważnych decyzji. Taka skłonność, wzmocniona osobistymi doświadczeniami. Bardzo sobie cenię i przekonałam się, że robienie czegoś wspólnie, w kobiecym gronie (nie musi to być koniecznie stolarka), wspaniale uzupełnia babskie ploty. Ostatnio próbujemy z dziewczynami masaży. Działają cuda!

No tak, spracowane ciało wymaga przecież relaksu! A jak zaczęła się Twoja przygoda ze stolarką? Stolarka i renowacja mebli to akurat zbieg okoliczności w moim życiu. Zaczęło się do zabawy z dziećmi – czterema dziewczynkami, pięć lat temu. Widziałam, jak je pochłonęła i nabrałam ochoty, żeby dać okazję do poczucia frajdy z pracy z narzędziami także dorosłym kobietom. Sama nie miałam nigdy wcześniej okazji spróbować. Kiedy postanowiłam zorganizować warsztaty, uczyłam się w kuchni z kolegami tego, czego miałam nauczyć dziewczyny na zajęciach następnego dnia.

Właśnie, renowacja to rzemiosło, którego fachowcy uczą się latami. Ty udowadniasz, że laicy są w stanie robić naprawdę piękne rzeczy – wystarczy czas i wytrwałość. To prawda. I nadal mnie dziwi, ile amatorzy są w stanie zrobić po kilku, czasami kilkunastu godzinach treningu. Nie tyle ja udowadniam, co właściwie każda osoba, która trafia na Wióry. Przeważnie bez majsterkowych doświadczeń, specjalnego zmysłu technicznego czy wyobraźni przestrzennej. Nie twierdzę, że każdy jest w stanie odnowić z marszu szafę gdańską, ale wymienić sobie tapicerkę w krześle, przy odrobinie samozaparcia, już tak. Najważniejsze to być dla siebie wyrozumiałym i nie tracić zbyt szybko cierpliwości.

Kiedy mija faza zniecierpliwienia? Kończy się zwykle, kiedy pojawiają się pierwsze, widoczne efekty pracy. Nie zawsze pokrywają się one z początkowymi oczekiwaniami, jakie ludzie mają po swoich projektach. Bywa, że ktoś przychodzi na nasze warsztaty stolarskie z nadzieją, że wyjdzie z deską do krojenia, a wychodzi ze stolikiem kawowym. Na tym samym kursie niektórzy (prawdziwa historia!) mają nadzieję wykonać rzeźbioną bramę z końmi do swojej stadniny. Jeśli wyjdą po zajęciach z takim samym stolikiem, ich szał bywa mniejszy. Podobnie bywa na renowacji. Nie wszystkie meble daje się doprowadzić do takiego stanu, jaki właściciele wyobrażają sobie na początku. Tak czy inaczej, prawie zawsze patrzą na swoje dzieła ciepłym okiem i są to dla nich potem przedmioty wyjątkowe.

Wszechobecny konsumpcjonizm i masowa produkcja wszystkiego sprawia, że nawet meble są łatwo dostępne, względnie tanie, a co za tym idzie często wymieniane na nowe. Jednak Wióry lecącieszy się powodzeniem. Czy ten trend marnotrawstwa zaczął się odwracać na korzyść szacunku do pracy ludzkich rąk? Poniekąd tak. Sporo osób zaczyna odczuwać zmęczenie i frustrację nadmiarem wszystkiego i ciągłym przewalaniem towaru. Tęsknimy za wyjątkowymi przedmiotami w niezbędnej ilości, za wytworami pracy własnych rąk, za prostotą i docenianiem otoczenia, w tym przedmiotów, z którymi mamy do czynienia. Daleko nam do osiągnięcia tej prostoty, ale myślę, że warto wspierać każdy mały krok.

Na Wiórach od początku rządzi PRL? Tak i wcale mnie to nie dziwi, bo sama mam słabość do mebli z tego okresu. Wiele z nich ma piękną formę, jest trwała i można w nie tchnąć odrobinę własnego ducha, odświeżając, reperując czy zmieniając tkaninę obiciową zgodnie z własnym wyczuciem. Ulubione modele moich kursantów to nieustająco fotel 366 Chierowskiego, krzesło Agai wszystkie możliwe meble projektu Hałasa.

Przy tej okazji muszę poprosić Cię o kilka zdań w kontekście powłok wykończeniowych, które przecież nie tylko zabezpieczają mebel, ale też potrafią go kompletnie przetransfromować. Odnawiając swój mebel, większość osób chce go po prostu odświeżyć i wymienić zniszczoną tapicerkę tak, żeby odpowiadała im estetycznie oraz pasowała do całego wnętrza. Odświeżanie drewna wiąże się z usunięciem starych powłok i zabezpieczeniem drewna na nowo. Warto poznać podstawowe właściwości popularnych środków do wykończenia/ochrony drewna i wybierać świadomie, ponieważ znacząco wpływają nie tylko na użytkowanie, ale też na końcowy wygląd naszego krzesła czy stolika. Dobrze jest się zastanowić, czy jesteśmy gotowi na kilka dobrych godzin pracy z cykliną i usunięcie wszystkich powłok, którymi mebel został pomalowany, czy też wolimy drogę na skróty; czy chcemy, żeby drewno było widoczne, tylko lekko zabarwione, jak najbardziej naturalne, czy też chcemy przykryć słoje. Zawsze warto też sprawdzić w mało widocznym zakamarku, czy efekt nam się podoba. Próbniki, które oglądamy w sklepach przy zakupie niekoniecznie odzwierciedlają to, jak dana bejca czy lakier będą wyglądały na naszym konkretnym mebelku.

Kasiu, to jakie trendy wnętrzarskie wieszczysz na 2020?Nie śledzę specjalnie, ale myślę, że jeszcze więcej ciepłego żółtego i jeszcze więcej roślin.

W takim razie pozostaje mi podziękować za rozmowę i życzyć tego wszystkiego nie tylko w naszych domach, ale i życiu.

Rozmówczyni: Kasia Sawko / Lingwistka, nauczycielka francuskiego, animatorka kultury, masażystka lomi lomi nui. Zaangażowana w rozwój edukacji medialnej, przez kilka lat pracowała w zespole Creative Commons Polska i Koalicji Otwartej Edukacji. Współzałożycielka punktu InfoPraga, koordynatorka projektu Otwarte Zabytki. Inicjatorka projektu Wióry lecą – stolarka dla kobiet i nie tylko. Autorka podręcznika stolarskiego dla początkujących oraz  podręcznika do renowacji i tapicerki.

Rozmawiała: Helena Chmielewska

Zdjęcia: Tomek Kaczor

Kategorie
DIY / Ludzie / Rzemiosło
Udostępnij