Polemika. Kosmetyki z liści sproszkowanej Matchy – wywiad z Agnieszką Leśniak

Przychodzi taki moment w życiu, gdy wszystko staje się jasne. Rzucasz dotychczasową pracę, szukasz odpowiedniego laboratorium i zaczynasz iść swoją własną ścieżką. Matcha to bardzo silny antyoksydant, oczyszcza, ale i łagodzi nasz naskórek. Właśnie dlatego stała się głównym składnikiem kosmetyków innowacyjnej polskiej marki – Polemika. Zapoznajcie się z naszą rozmową z założycielką konceptu, Agnieszką, która tworzy prawdziwe superfoody dla skóry. Czy można prościej?

Nazwa marki Polemika wzięła się pod imion Twoich dzieci, Poli i Miki, czym zajmowałaś się przed ich narodzinami? Zanim Pola i Mika pojawiły się na świecie byłam nauczycielem języka angielskiego. Pracowałam w tym zawodzie już kilkanaście lat i można powiedzieć, że znałam go „od podszewki” – rozpoczynałam od razu po studiach jako nauczyciel stażysta, a w momencie rezygnacji z zawodu byłam już nauczycielem dyplomowanym i egzaminatorem maturalnym. Uczenie języka angielskiego było wtedy całym moim życiem, a w momentach relaksu – pochłaniały mnie kosmetyki.

Właśnie wtedy pojawiła się decyzja o założeniu marki kosmetyków naturalnych? Do podjęcia decyzji o założeniu marki kosmetyków naturalnych skłonił mnie mąż. Widział, co sprawia mi radość, co mnie interesuje, na co poświęcam wolny czas. Jednocześnie bacznie obserwował moją pracę zawodową, to, co dzieje się w polskiej szkole i po prostu się o mnie martwił. Jako, że jestem osobą emocjonalną, wiele sytuacji przeżywałam znacznie bardziej, niż były tego warte. Po urodzeniu dziewczynek stwierdził, że nie chce, żebym wracała do szkoły. Ja podświadomie też to czułam, jednak nie potrafiłam sobie siebie wyobrazić w innej, niż nauczyciela, roli. W końcu to właśnie po to przeszłam niełatwą drogę studiów i przygotowania do wykonywania tego zawodu, żeby rezygnować jeszcze przed półmetkiem. Jednak moment, kiedy córki pojawiły się w moim życiu zmienił wszystko – całkiem je przewartościował i spontanicznie pojawiły się odpowiedzi na pytania, których wcześniej bałam się chyba sobie samej zadać. Ale one cały czas wisiały nad moją głową i nie dawały mi spokoju.

Jednak nie tak łatwo znaleźć właściwe składniki i zdecydować o tym, żeby produkty wytwarzać z Matchy. Myślę, że nie.Bardzo starannie wybierałam laboratorium, z którego specjalistami chciałam współpracować przy etapie tworzenia receptur kosmetyków. Zależało mi na tym, by moje produkty miały dobre składy i na tym, by było w nich coś innowacyjnego. Szukaliśmy ciekawych i niekoniecznie popularnych składników i tak pojawił się pomysł stworzenia linii produktów opartych na sproszkowanych liściach herbaty Matcha. To był strzał w dziesiątkę!

To dość ryzykowne posunięcie, ponieważ niektórzy mają nawet problem z wypiciem tej herbaty, z jej zapachem, kolorem. Wymienisz jej walory? Jest ich mnóstwo! Sproszkowane liście herbaty Matcha są surowcem o bardzo wysokim stopniu koncentracji – czysta herbata Matcha wykazuje trzykrotnie wyższe stężenie polifenoli, niż ekstrakt z zielonej herbaty. Matcha jest bardzo silnym antyoksydantem, charakteryzuje się wysoką zawartością alkaloidów, terpenów, katechin, flawonoidów i innych substancji czynnych, dzięki czemu posiada silne właściwości przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwnowotworowe, przeciwstarzeniowe, łagodzące. Wykazuje też działanie zmniejszające stres, wpływa na poprawę nastroju, wspomaga proces odchudzania. To prawdziwy superfood, również dla skóry.

Kolejnym plusem marki Polemika wydaje się również przemyślany koncept: trzy produkty o szerokim spektrum działania, ekologiczny skład, opakowania… czy ktoś Ci pomagał? To prawda, wszystko jest przemyślane. Chyba nic nie było dziełem przypadku – składy naszych kosmetyków, ilość produktów, opakowania i ich projekty, logo. Cały proces trwał, od momentu pojawienia się pomysłu, do wejścia naszych produktów na rynek, 3,5 roku. Od samego początku pomagał mi Daniel, mąż, który nie tylko mnie wspierał, ale też zajmował się wieloma technicznymi sprawami. Dodatkowo, wiele kwestii nie byłoby zrealizowanych na takim poziomie, gdybyśmy nie współpracowali ze specjalistami z różnych zakresów. Tewszystkie dodatkowe aspekty były dla nas bardzo trudne, nad wszystkimi czuwaliśmy i bardzo angażowaliśmy się w ich realizację. No i oczywiście sprawa kluczowa – technolodzy. Jestem bardzo zadowolona, że mogę pracować z takimi profesjonalistami, ludźmi pasji o ogromnej wiedzy i zaangażowaniu, chęcią rozwijania się oraz wyrozumiałością. To zespół ludzi, którzy pomagają mi również w wielu aspektach prawnych i powodują, że mogę spać spokojnie. Dzięki tym wszystkim osobom udało mi się stworzyć coś niezwykłego.

Wszystko wydaje się więc spójne, a Ty sama mówisz o swojej marce, że jest dla neominimalistów. Możesz to wyjaśnić? Chodzi o świadome wybory. Nie o to, żeby rezygnować z wszelkich przyjemności, tylko o to, by korzystać z nich w sposób bardziej przemyślany. Nie odrzucajmy wszystkiego, tylko zastanówmy się, czego naprawdę chcemy i na tym się skupmy. W myśl przesłania Polemiki – odpowiedzmy sobie na pytanie: „czy można prościej?”

Czego więc może spodziewać się konsumentka po użyciu kosmetyków od Polemiki? Myślę, że może oczekiwać poczucia zaopiekowania. Wiele osób używających naszych kosmetyków właśnie takiego słowa używa. Dostałam sporo wiadomości, że dzięki Polemice polubiły rytuał pielęgnacji, doceniają właśnie tę niewielką ilość produktów, efekt, to, co nasze kosmetyki dają skórze, komfort ich używania, zapach, uniwersalność, ponadczasowość. Kochają nas za prostotę. Oczywiście, że nie każdy musi lubić takie rozwiązania i to też szanuję. Jest tylu producentów kosmetyków na rynku, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Czytałam wiele recenzji i opinii, nie widziałam negatywnych. Mimo, że stawiasz na minimalizm w przekazie i ilości produktów, to nie kusi Cię by wprowadzić kolejne? To prawda, marka staje się coraz bardziej rozpoznawalna i stąd też coraz więcej o nich opinii. Znakomita większość pokochała Polemikę całym sercem i to nas bardzo cieszy. Oczywiście zdarzają się również opinie osób, których nasze produkty nie zachwyciły, ale to tylko pokazuje jak bardzo ludzie różnią się w swoich preferencjach, więc to całkowicie naturalne zjawisko. Pracujemy już nad kolejnymi produktami, jednak, aby wprowadzić produkt na rynek nie wystarczy go stworzyć. Przed naszymi nowymi kosmetykami jeszcze sporo wyzwań, ale gdy tylko przejdą wszelkie niezbędne testy i badania – podzielimy się tą informacją.

Grunt to uświadomić współczesnym konsumentom, że powinni postawić na jakość a nie ilość. To trudne? Istnieje sporo świadomych osób, które już mają takie podejście. Niektórzy dopiero się go uczą, ale są też i tacy, którzy nie chcą zmieniać swoich przyzwyczajeń. Wiem, że moim zadaniem jest po prostu wskazywanie alternatywnej ścieżki i rozwiązań. Tylko tyle i aż tyle.

Mimo wszystko mam wrażenie, że to się udaje. Wraz z Polemiką dajesz mu również poczucie, że ma wpływ na środowisko naturalne. To dla Ciebie ważny aspekt? Tak, to bardzo ważny aspekt. Wybór opakowań naszych produktów nie był przypadkowy. Zadawaliśmy sobie wiele pytań, zastanawialiśmy się: szkło czy plastik? Opakowania biodegradowalne, a może z trzciny cukrowej? Co się lepiej sprawdzi w kontakcie z kosmetykiem? Co będzie praktyczniejsze? Jaka będzie emisja gazów cieplarnianych w procesie produkcji i w czasie transportu? Jaki będzie wpływ na środowisko i jakie będą możliwości recyklingu? Obecne użycie plastiku nadającego się do recyklingu jest naszym świadomym wyborem, póki oczywiście nie uda nam się zdobyć opakowań pochodzących z odzysku – recyklingu lub z plastiku odzyskiwanego z oceanu. Przed Polemiką jeszcze długa droga, ale cierpliwie dążymy do celu, bo na tym polega rozwój. Opakowanie zewnętrzne naszych produktów to z kolei zwykły szary karton.Staramy się wpływać na budowanie świadomości naszych odbiorców i skłaniać ich do brania odpowiedzialności za właściwą segregację. Proponujemy zamknięcie obiegu surowców wtórnych i umieszczanie opakowań i ich składowych we właściwych kontenerach. Zauważamy rosnącą świadomość wśród społeczeństwa w tym temacie.

Dziękuję za konsekwencję i Waszą świadomość.

Rozmawiała: Malika Ledeman

Rozmówczyni: Agnieszka Leśniak

Poznaj Polemikę: www.polemika.com.pl

Kategorie
Ekologia / Kosmetyki / Rzeczy
Udostępnij