Płaszcz z alg pochłaniający zanieczyszczenia. Ochrona przed deszczem to za mało?

W ostatnim felietonie napisaliśmy dla Was o projektach z alg, które coraz to częściej goszczą na salonach w świecie architektury i designu. Tym razem na salonach możemy zagościć w płaszczu – i to nie byle jakim. Odzież przeciwdeszczowa stworzona przez Charlotte McCurdy, w 100% (poza guzikami) została stworzona z glonów i jest biodegradowalna.

Płaszcz zaprojektowany przez amerykańską projektantkę, to rozwiązanie, które pochłania dwutlenek węgla i rozbija go na tlen. Właśnie w takiej formie CO2 wchłonięte przez okrycie przeciwdeszczowe powraca do atmosfery i tym samym oczyszcza ją z zanieczyszczeń.

Jak wspomina autorka innowacyjnej odzieży, dodatkowym atutem wykorzystanego materiału jest fakt, że surowiec ten jest bardzo łatwy w pozyskaniu i cechuje się szybkim przyrostem biomasy. Dodatkowo: to glony! Nie potrzebują one niemalże żadnych substancji odżywczych poza światłem słonecznym.

Interdyscyplinarnym projektem McCurdy chce podkreślić, że stoimy na skraju rewolucji, a w przyszłości budynki, a nawet koszulki mogą neutralizować negatywny wpływ zanieczyszczeń na atmosferę. Dodatkowo, nawet jeśli płaszcz przestanie już Wam służyć, może przejść przez proces kompostowania, gdzie zamieni się w biopaliwo.

Słowa: Redakcja

Źródło: Deezen

Zdjęcia: Deezen

Kategorie
Ekologia / Projektowanie / Rzeczy
Udostępnij