PEKALLA – rodzinna marka i kryształy z tradycjami

Kryształy kojarzą mi się z domem mojej babci. Piękne, trochę niedostępne, zachwycające. Kiedy stawały na świątecznym stole, sprawiały mi mnóstwo przyjemności, mogłam bowiem obserwować jak światło odbija się we wszystkich szlifach, ostrościach i wykończeniach. Niedawno poznałam kryształy na nowo, dzięki marce PEKALLA – polskiej pracowni kryształu, która od lat działa w Tarnobrzegu i zachwyca prawdziwych koneserów na całym świecie. 

Historia marki zaczyna się w latach 80. w Tarnobrzegu, kiedy Teresa i Stanisław Pękała przyjeżdżają do nowego miejsca poszukując zakładu, w którym mogliby szlifować swoje świeżo zdobyte umiejętności. Obydwoje właśnie ukończyli szkołę i zdobyli tytuł zdobnika-technologa szkła, który pozwala im realizować twórcze marzenia. Kilka miesięcy później, w 1984 odkupują mały warsztat, w którym pracowali i zakładają swoje miejsce – rok później nadają mu nazwę na cześć swojej córki Anity. Tak jakby chcieli w ten sposób zaczarować swoją przyszłość i sprawić aby marka pozostała w czułych i wrażliwych, rodzinnych rękach. 

Marzenie Teresy i Stanisława się spełni, bowiem od 2010 roku decyzje dotyczące dalszego rozwoju marki będą podejmowane przez Anitę i Ewę. Córkę i Synową. Dwie niezwykle otwarte i świadome kobiety, które wprowadzają polskie kryształy na zagraniczne rynki, docierając nawet na Bliski Wschód. I chociaż produkty z Tarnobrzegu zostały odkryte we Francji, Włoszech i Stanach Zjednoczonych już na początku 2000 roku, to Anita i Ewa sprawią, że staną się prawdziwą gratką dla światowych koneserów. 

Wraz z otwartością na nowe rynki, zmieniał się również asortyment marki. Oprócz kryształowych wazonów, cukiernic, owocarek a także kieliszków do wina czy wódki, marka zaczęła produkować również stylowe patery, ozdobne wazony a nawet puchary. Rekordowym produktem stał się zaprojektowany i ozdobiony, dla jednego z naszych stałych klientów, puchar, który miał 190 cm!  Do oferty wprowadziliśmy wtedy również możliwość wyboru indywidualnie dobranych produktów kolorowych – dzięki zastosowaniu techniki malowania szkła poprzez nanoszenie warstw farbami wodnymi, wszystkie produkty z oferty można było zamówić w dowolnym kolorze – mówi Ewa. 

Przełomowym momentem stał się rok 2016, w którym marka otworzyła się na klienta detalicznego. Kilka lat później kolejnej rewolucji dokonuje Ewa Pękała, decydując się na zmiany, obserwując rynek oraz zmieniające się trendy. Efektem wielomiesięcznych prac jest nowa nazwa i koncepcja prowadzenia biznesu. PEKALLA została stworzona na bazie samego nazwiska twórców szlifierni, jest ukłonem w stronę tradycji oraz doświadczenia. Nazwa ta podkreśla jak ważne są relacje, bliskość oraz rodzina. Przypomina, o roli pokolenia w kontekście rozwijania i budowania silnej, odpornej na zawirowania rynkowe marki.

Dzięki zmianom, kryształy mogą trafić na nasze stoły i stać się częścią pisanych przez nas historii. Nadal są produktem luksusowym, ale w imię szwedzkiej zasady lagom, każdy powinien pozwolić sobie na odrobinę takiego blasku, nawet, a może zwłaszcza, w codziennych momentach. 

Marka PEKALLA ma solidny fundament – w naszej marce troszczymy się nie tylko o dokładne wykończenie każdego szlifu, ale również o ludzi, którzy tworzą PEKALLĘ razem z nami. Uczymy się patrzeć na świat dookoła nas z prawdziwą, twórczą uważnością. Teresa i Stanisław pokazali nam, że dobra jakość zaczyna się od małych kroków i drobnych gestów, lokalnych dostawców, tradycji rzemieślniczej, a kończy się na długich, owocnych współpracach i zadowolonych klientach – mówi Ewa. 

Takich twórców chciałoby się mieć jak najwięcej. Rękodzieło, które opiera się na tradycji oraz pokoleniowym doświadczeniu ma w sobie coś niezwykłego. Jest nie tylko nośnikiem wysokiej jakości, ale również źródłem czułego i wrażliwego przeżywania codziennych wydarzeń oraz spotkań. Dlatego życzymy marce PEKALLA kolejnych odkryć i nowych rozdziałów w historii działalności. 

Słowa: Weronika Zajkowska 

Zdjęcia: Pekalla

Strona: https://pekalla.com

 

Kategorie
Rzeczy / Rzemiosło / Wnętrze
Udostępnij