Patagonia stawia na upcycling ubrań z dawnych kolekcji

W ostatnim czasie mocno wrasta świadomość ludzi. Coraz cześciej podejmujemy decyzje z myślą o otaczającym nas świecie. Lokalne, ekologiczne marki zyskują popularność, coraz więcej osób zaopatruje się także w sklepach second hand dając drugie życie ubraniom. A co gdyby tak połączyć jedno z drugim? 

Na ten pomysł wpadła już chociażby jedna z polskich marek –  Elementy. Wprowadziła specjalną kolekcję odnowionych ubrań stworzoną ze swoich starszych modeli. Podobną inicjatywę podjęła również jedna z outdoorowych marek, która już od dawna mocno stawia na ekologiczne rozwiązania, a mowa tu o Patagonii. Firma już od połowy lat 80-tych przekazuje 1 procent dochodu na rzecz ochrony przyrody, a od lat 90-tych stosuje jedynie organiczną bawełnę. Tym razem marka postanowiła pójść o krok dalej. W najbliższym czasie planuje zmienić swoje dotychczasowe cele i obrać nową drogę. 

 „Stawanie się większym i większym niekoniecznie oznacza stawania się bardziej wydajnym. Obecnie chcemy oddzielić nasze ambicje od konieczności wzrostu. Nie mówię przez to, że już wcale nie będziemy rosnąć. Jednak w tym momencie wzrost przestaje być naszym celem. ” zdradza dyrektor generalny marki – Ryan Gellert.

W najbliższych latach marka planuje skupić się głównie na odświeżaniu starszych modeli. Będą one odkupowane od klientów, oczyszczane, naprawiane i sprzedawane w niższej cenie. Marka rozważa również wypożyczenie odzieży. Jak często zdarzało nam się kupić coś na „ specjalną okazję” i nie założyć już ani razu? – oto rozwiazanie. Całkiem prawdopodobne, że niebawem wiele innych marek pójdzie śladami Patagonii. Być może to nowa szansa na polepszenie dobrostanu środowiska i ogromny krok do przodu w świecie zrównoważonej mody?

Słowa: Redakcja

Zdjęcia: Wikimedia/mat.pras.

Kategorie
Ekologia / Moda / Rzeczy
Udostępnij