Ochrona lodowców cenniejsza niż złoto. Dosłownie

W Argentynie zapadł prawdopodobnie najpoważniejszy na świecie wyrok dotyczący ekologii. Miejmy nadzieję, że nie pozostanie bez echa.

W Argentynie występuje blisko 20 000 lodowców. Niestety, większość z nich niszczona jest w wyniku wydobywania z nich między innymi  srebra i złota. Przepisy o nakazie ich ochrony przyjęte zostały w tym kraju już 11 lat temu, jednak jedna z najprężniej działających tam firm zaskarżyła je do sądu. Dlaczego?  Zgodnie z roszczeniami kanadyjskiego przedsiębiorcy za obszary, na których odbywa się wydobycie powinny być odpowiedzialne władze lokalne. Na takie łatwiej jest przecież wywrzeć wpływ.

Decyzja Argentyńskiego Sąda Najwyższego była bez wątpienia precedensowa. Uznano, że za odpowiedzialność za należące do tego kraju lodowce posiada rząd i to jego rolą jest zapewnienie ich trwania. Nakazano zamknięcie ponad 40 kopalń, jak i zadeklarowano również zatrzymywanie wydawania nowych pozwoleń na wydobywanie na obszarze lodowców.

Finał tej sprawy jest tym bardziej zaskakujący, ponieważ wydobycie kruszca z tylko jednej (z występujących w Argentynie kopalni Veladero) zapewnia krajowi aż 30% PKB.

Uznano, że ludzkie prawo do zasobów wodnych ma wyższość nad innymi i należy systemowo chronić ekosystemy i bioróżnorodność przyrody. Argentyński Sąd Najwyższy podkreslił, że lodowce to niezwykle cenne źródło wód gruntowych niezbędne dla okolicznej ludności, a działalność górnicza bez wątpienia przyczynia się do ich niszczenia. Oby więcej takich decyzji.

Słowa: Redakcja 

Zdjęcia: Unsplash

Źródło: Rzeczpospolita

Kategorie
Natura / Świadomość / Świat
Udostępnij