Mądra produkcja i słowo o (nie)świadomym recyklingu papieru w dobie technologii No Waste

Ku naszej uciesze, w ostatnich latach coraz więcej mówi się o ideach ponownego wykorzystania, biodegradowalności i zrównoważonym rozwoju. Zaczynamy wyobrażać sobie przyszłość bez marnotrawstwa, stawiamy sobie szczytne eko-celei małymi krokami staramy się je osiągnąć. Ale co, jeśli nasze szczere chęci to za mało, a precyzyjnie segregowany przez nas papier wcale nie nadaje się do recyklingu?

Zacznijmy jednak od początku. Co to znaczy żyć w zrównoważony sposób? Dla nas zrównoważony rozwój, to po prostu synonim świadomego życia. Dążenie do utrzymania takiego stanu otoczenia, jakie chcielibyśmy zostawić kolejnym pokoleniom. Możemy to osiągnąć poprzez innowacyjną inżynierię, mądrą produkcję czy staranne zarządzanie zasobami natury. Dzięki respektowaniu zasad definiujących zrównoważony rozwój tworzymy przyszłość bez marnotrawstwa. Zastępujemy je respektem do otaczającego nas środowiska.

Z głową

Recykling to bardzo istotny krok w kierunku zrównoważonego rozwoju. Jest to proces pobierania materiałów odpadowych, takich jak papier, plastik, szkło lub metal, i przekształcania go w materiały wielokrotnego użytku. Niepowlekane produkty na bazie papieru nadają się do recyklingu, ponieważ można je przerabiać na masę papierową i ponownie wykorzystywać do produkcji papieru.

Co zaskakujące, wiele papierowych produktów, którepowszechnie wyrzucamy z myślą o recyklingu, w rzeczywistości zupełnie się do tego nie nadaje.Mowa tutaj o pokrytych plastikiem opakowaniach produktów spożywczych, niektórych utwardzanych okładkach papierniczych, papierach woskowych czy pokrytych syntetyczną warstwą wyrobach prasowych. Przykładowo, po laminowaniu produktu na bazie papieru, jego włókna nie mogą być już poddane recyklingowi.

Cuda z Ameryki

Na szczęście okazuje się, że istnieje rozwiązanie, dzięki któremu nawet takie rodzaje produktów papierowych mogą z czystym sumieniem być wyrzucane. Mowa o stosowanej w Stanach Zjednoczonych technologii NoW ™ (NoWaste), która umożliwia tworzenie laminowanych produktów z pełni biodegradowalnych i, co więcej, kompostowalnych surowców. Dotyczy to również pokrytych aluminium opakowań gum do żucia czy czekolady. Zupełnie tak jakby był to zwykły papier. Dlaczego ma to tak duże znaczenie?

Biodegradowalność kontra kompostowalność

W ujęciu ekologicznym istnieje wiele zamieszania wokół pojęć biodegradowalność i kompostowalność. Choć wydają się to być podobne koncepcje, istnieje między nimi znacząca różnica. Chociażby w podejściu do zrównoważonego rozwoju.  Biodegradowalność jest zdecydowanie bardzo szerokim pojęciem opisującym proces rozkładu materiału, a produkty opisywane jako biodegradowalne wcale nie muszą być certyfikowane ani podlegać określonej regulacji.  Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku tych kompostowalnych. Takie określenie wymaga bowiem rygorystycznego procesu testowania i certyfikacji. Produkty nadające się do tworzenia kompostu są powszechnie stosowane w glebie i nawozach, a po rozkładzie nie pozostawiają żadnych toksycznych substancji chemicznych. Dokładnie taki los spotyka papier stworzony w oparciu o wspomnianą technologię. Jak myślicie czy w Polsce mamy szansę doczekać się takiego rozwiązania?

Słowa: Joanna Wojsiat / dr nauk biologicznych

Kategorie
Natura / Projektowanie / Świadomość
Udostępnij