Luźny (felie)ton: Znajdź tartak, cegielnię i pole zbożem obsiane

Istnieją biodegradowalne materiały budowlane, które na dodatek zapewnią w pomieszczeniach zdrowy mikroklimat. Taki, jakiego żadna inna chemia budowlana nie wytworzy. W Polsce tych surowców jest pełno. Aż dziw, że tak rzadko po nie sięgamy. To drewno, glina i słoma.

Są to trzy podstawowe materiały do konstrukcji ścian w technologii, którą śmiało można nazwać przyjazną środowisku. Dodatkowo, jeżeli surowiec będzie się znajdywać blisko budowy, zminimalizujemy ślad węglowy powstający przy produkcji i transporcie każdego materiału budowlanego. Pamiętajmy, że współcześnie sama produkcja betonu, to aż 8% COemitowanego do atmosfery!

Rzemiosło

Skąd taka tendencja w architekturze? Nowoczesne technologie budowlane, które wykorzystują naturalne surowce dotarły do Polski wraz z powracającymi tu rzemieślnikami. Oni zaś, swoją wiedzę i doświadczenie wynieśli z placów budowy we Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec. W krajach tych, naturalne budownictwo jest na tyle powszechne, że ma już swoje regulacje i normy. U nas jednak dopiero nabieramy rozpędu. Jak przebiega proces projektowy wyjaśnił mi inż. arch. Piotr Maćkiewicz – clay specialist, który od lat wykorzystuje naturalne materiały w budownictwie. Już podczas studiów całą wiedzę zdobywał we własnym zakresie, uczestnicząc w budowaniu domów ze słomy i drewna. Na początek projektant musi wykonać projekt produktu jednostkowego zastosowania, czyli materiałów naturalnych wykonanych z lokalnych surowców przygotowanych na budowę. Utrudnieniem jest to, że materiał niepochodzący od producenta musi spełnić te same wymogi bezpieczeństwa, co produkty będące w klasycznym obiegu sprzedaży.

Antybakteryjna glina

Domy z wykorzystaniem gliny można zrobić tak, jak się wymarzy. Zresztą, jak w każdym innym systemie budowania. We wnętrzu wykończonym gliną panuje przyjemny mikroklimat, który zapewnia surowiec dzięki właściwości pochłaniania wilgoci. Glina oddaje również jej nadmiar, gdy robi się zbyt sucho. Na dodatek ściany z gliny mają właściwości antystatyczne i antybakteryjne, więc ograniczymy ilość niezdrowego kurzu! Alergolodzy w Polsce biorą pod lupę właściwości zdrowotne gliny. Są alergeny, o których mieszkaniec takiego domu może zapomnieć, a wilgotność powietrza glinianego wnętrza utrzymuje przyjazny poziom dla naszych błon śluzowych.

Dodatkowym atutem gliny jest pochłanianie fal elektromagnetycznych. Bardzo pomocne, gdy wokół domu roi się od masztów nadawczych i linii wysokiego napięcia. Źle jednak, gdy mamy w planach mieć w całym domu wi-fi z jednego nadajnika.

W domach z betonu…

Niestety, zdecydowana większość z nas nie mieszka pośród budowli z samych naturalnych materiałów. Na szczęście tynki gliniane można nałożyć na prawie każdą ścianę, a dodatkowo jest ich na rynku coraz więcej. Od zieleni po brązy, od ścian gładkich po takie rustykalnie fakturowe. Aby móc odczuwać pozytywne dla zdrowia właściwości takiego rozwiązania, należy nałożyć najpierw warstwę grubą na 2-3 cm i nie zamalowywać. Można też użyć oddychającej, naturalnej farby np. kredowej. W takim wnętrzu, nawet jeśli to blok z wielkiej płyty, nie będziemy się już obawiać suchego powietrza od kaloryferów, suszenia prania w pokoju czy pary z kuchenki w aneksie kuchennym, robiącej zacieki na ścianach w całym pokoju. Glina pochłonie całą wilgoć i odda kiedy będzie sucho.

Zrób to sam

Na koniec tylko dodam, że jeżeli chcemy sami nakładać tynk, to (póki nie wykończymy ścian w sposób docelowy) mamy możliwość poprawek i uczenia się. Nie powinniśmy się więc bać nowych rozwiązań. Co zrobić z nadwyżką materiału? Nawet jeśli zostanie – możemy ją zakopać (chociaż lepiej podzielić się z innymi). W końcu to glina. A co jeśli zamarzy nam się naturalny, własnymi rękami wzniesiony dom? Wtedy warto zwrócić się o pomoc do architekta-specjalisty, który wskaże nam najlepsze możliwości budowy domu przyjaznemu nam i środowisku.

Słowa: Jan Matusewicz

Kategorie
Natura / Projektowanie / Przestrzeń
Udostępnij