Luźny (felie)ton: Echo ekologicznego jęku w mroźnej mgle – Anhelli

Opera w Poznaniu jakiś czas temu ogłosiła w mediach społecznościowych zbiórkę zużytych materiałów: plastiku, ubrań, butelek, zabawek a nawet korków i kawałków styropian. Po co? Okazało się, że wszystko było potrzebne do nowej owianej tajemnicą opery „Anhelli”. W grudniu mieliśmy okazję zobaczyć, co z tego wyszło.

Najpierw słowo o samej operze. Anhelli, to poemat Juliusza Słowackiego przedstawiający tragedię wygnanych na Syberię Polaków w czasach zaborów. W poznańskiej operze, 6 grudnia miała miejsce światowa premiera nowej „opery-misterium” autorstwa polsko-łotewskiego duetu artystycznego Dariusza Przybylskiego i Margo Zālīte.

Co ciekawe, przed spektaklem muszę wyciągnąć białe chinosy z pudła z letnią odzieżą. Widzów zobligowano bowiem do przybycia w bieli. Dla mnie spektakl zaczyna się więc już w domu. Dzieło operowe na wskroś współczesne, niczym poszerzona rzeczywistość rozlewa się po wszystkich przestrzeniach opery. Scenografia, aktorzy, orkiestra a nawet widzowie jak rozbite odłamki lodowca dryfują po przestrzeniach widowni. Czuję, że cały spektakl, to zejście do piekieł. Lodowatych piekieł, gdzie Anhelli, niewinna i wrażliwa istota, udaje się na deliryczną podróż w głąb tragedii ludzkiej, jaka spotyka wygnanych z ojczyzny, zmagających się z… katastrofą klimatyczną, jaką jest niewątpliwie dla Sybiraków długa zima.

W burzy śnieżnej scenografii i rekwizytów dostrzeżemy upcykling zgromadzonych rupieci. Już na etapie produkcji opera starała się trzymać narracji koniecznej ekologii, która jest bardzo ważną częścią spektaklu. Tajemnicze kulawe duchy uginają się pod ciężarem plastiku nagromadzonego jak kule śnieżne – zmaterializowany wyrzut sumienia?

Dzieci syberyjskie z poematu Słowackiego jęczały z rozpaczy będąc na wygnaniu na wieczną zmarzlinę. A przecież nie miały nic wspólnego z powstaniami, za które Polaków czekała katorga. Spektakl stawia widzom pytanie: Czy przetrwa nowe pokolenie, krzyczące obecnie Jak mogliście?

Słowa: Jan Matuszyński

Zdjęcia: Opera Narodowa

Kategorie
Ekologia / Okoliczności / Sztuka
Udostępnij