Jak wyciszyć umysł, kiedy wszystko w Tobie chce krzyczeć?

Nawet najbardziej doświadczony i pewny siebie człowiek może czuć, że traci równowagę podczas nieoczekiwanych zmian. Okres pandemii, ograniczenie wolności, narastający konflikt i podział, potrafi wprowadzić nasz mózg w stan krytycznego przeciążenia. Jako redakcja chcemy temu zaradzić i pomóc chociaż jednej osobie.

Dzielimy się dziś z Tobą codziennymi wskazówkami, które pozwalają nam zachować względny spokój we wszechobecnym chaosie.

Wybierz konsumowane przez siebie treści

Wybierz: Skąd czerpiesz informacje i jak często? Określ również, ile czasu poświęcasz na zbieranie potrzebnych Ci danych. Pamiętaj, że Twój umysł, to magazyn informacji i nie jego zadaniem jest unikanie szkodliwych treści. Ty jesteś tu szefem. Ustal sam ze sobą, jakie źródła dostarczają Ci informacji, które prowadzą do wzajemnego zrozumienia, rozwiązań pełnych życzliwości i które odżywiają Twoją duszę.

Nie daj się wciągnąć w osądzanie siebie i innych 

Uczymy się osądu od najmłodszych lat, od naszych rodzin i otaczającego nas świata. Pokazywało się nam, że musimy próbować dopasować się do określonego rodzaju pudełka i, że nasze społeczne różnice są z natury złe. Prawdą jest, że każdy z nas wybiera to, co uznaje za ważne.

Popatrz na opinie innych nie jako na zagrożenie, tylko na odmienny punkt widzenia. Postaraj się skoncentrować swoją uwagę na tym, jakich Ty zmian pragniesz dla siebie i dla świata, i jakie kroki są w obrębie Twojej kontroli. Nie zaprzątaj swojej głowy niepotrzebnymi rzeczami.

Nie umniejszaj emocjom

Zacznij tu, gdzie jesteś. Samo przyznanie, że to, przez co przechodzisz, jest trudne, jest pierwszym krokiem w kierunku wolności. Potarganie naszych przyzwyczajeń nie jest wcale kojące. W końcu jesteśmy stworzeniami nawykowymi, nawet jeśli nie chcemy tego przyznać.

Uczucia stale przepływają przez Ciebie niczym rzeka. Jeśli sądzisz, że sukces to ciągłe odczuwanie jedynie spokoju, to padłeś ofiarą podłej manipulacji. Emocje są ulotne, a spokój, którego szukasz, to stan umysłu, ducha i ciała, dlatego masz do niego dostęp nawet w chwilach smutku. Spokój to przekonanie, że niezależnie od okoliczności, wszystko uda się zrobić jak najlepiej.

Sprawdź swoją opowieść i zmień ją na intencję

Nie musisz być w sytuacji zagrożenia życia, żeby doświadczać niepokoju. Horror rozgrywa się często w naszym umyśle. Samo tworzenie czarnych scenariuszy powoduje podwyższenie niepokoju. A martwienie to nawyk, który można zastąpić odżywczymi intencjami. Oto jedna z nich: Pragnę być wkładem do tworzenia stabilnej i świadomej planety, gdzie dbam o odnawialne źródła, życzliwość i szacunek wobec życia.

Zadawaj pytania, na które chcesz znaleźć odpowiedź:

Mimo niepokoju, zadawaj pytania, które pobudzą Twoją twórczość do działania i dodadzą Ci skrzydeł.⠀

„Jakie są tu możliwości, których nie brałem pod uwagę?”

„Jakbym się zachowywał, gdybym uważał, że sobie poradzę?”

Mamy nadzieję, że te wskazówki pomogą Ci odzyskać wewnętrzny spokój i wprowadzą moc i odżywienie do Twoich myśli. Chociaż na chwilę.

Słowa: Redakcja / Anna Wisłowska

Kategorie
Bez kategorii / Ludzie / Natura / Pandemia
Udostępnij