Jak oni to robią: ponadczasowa prostota Bauhausu w ubraniach od vvidoki

Firma przekonująca, żeby kupować mniej? Tak! Poznajcie vvidoki, markę odzieżową, która edukuje i uświadamia w zakresie mody odpowiedzialnej, tym samym oferując ponadczasowe ubrania. O funkcjonowaniu, inspiracji i misji opowiadają nam założyciele – Remigiusz Dziechciarow i Michał Prachnio.

Trend slow fashion przyszedł do Was z obserwacji, czy z wewnętrznej potrzeby? Michał: Dobrze, że powiedziałaś trend, bo slow fashion to nie sezonowa moda. W czasach hiperkonsumpcji i nadprodukcji odzieży, slow fashion to świetna postawa i w biznesie i w codziennym życiu. Pomaga to trochę zwolnić i zastanowić się nad tym czy naprawdę potrzebujemy kolejnej sztuki odzieży, którą widzimy w internecie lub w wystawowym oknie sklepu. Przemysł tekstylny jest drugi zaraz po naftowym pod względem generowania zanieczyszczeń! W krajach rozwijających się brakuje wielu podstawowych rzeczy do godnego życia, a jedyne czego możesz być pewna to fakt, że na pewno nie brakuje tam ubrań, których sterty leżą rozkładając się. Zastanawialiśmy się jak to jest w ogóle możliwe? Czy ludzie naprawdę kupują tyle ubrań, które co chwilę wyrzucają? Nam było to ciężko zrozumieć z racji tego, że praktycznie wszystkie ubrania, w których chodzimy pochodzą z second handów.

Remik: Zaczęliśmy zgłębiać temat i czytać różne badania rynkowe, raporty emisji zanieczyszczeń oraz oglądać filmy i reportaże dotyczące tematu produkcji odzieży  i… nie mogliśmy uwierzyć, że to się dzieje, a dosłownie kilka osób publicznie o tym mówi. Odpowiadając na Twoje pytanie wprost- pomysł założenia marki odzieżowej chodził nam po głowie od dłuższego czasu, poznając dokładniej kulisy branży nie mieliśmy wątpliwości. To musi być moda odpowiedzialna. Zwłaszcza, że marki projektujące odpowiedzialnie w segmencie slow fashion w Polsce stanowią około 1% wszystkich producentów odzieży w naszym kraju. To daje do myślenia.     

Kto tworzy stały skład załogi? Czy to swego rodzaju rodzinny biznes?M: Założycielami, jesteśmy my. Znamy się już z siedem lat i mamy podobne zajawki oraz podejście do biznesu, które staramy się konsekwentnie realizować. Ja zajmuję się głównie komunikacją w social mediach, ale też często krojeniem materiału, który potem staje się odzieżą. Remik sam nauczył się szyć wiele lat temu i głównie to on odpowiada za produkcję oraz znajdowanie producentów właściwych materiałów, co nie jest łatwe na polskim rynku. Wspólnie natomiast zajmujemy się wszystkimi rzeczami związanymi z wdrażaniem modelu biznesowego Customer Development co jest dla nas bardzo ważne i współgra z misją i wizją marki.

R: Współpracuje z nami też pani krawcowa, która ma trzydziestoletnie doświadczenie w szyciu odzieży – to sprawia, że ubrania są świetnie wykończone i każdy nasz pomysł jest zrealizowany profesjonalnie. Razem z nami pracują też Agata – moja siostra, która dba głównie o komunikację z klientami oraz Dominika, z którą wspólnie opracowujemy nasze ciuchy, a dodatkowo koordynuje sesje zdjęciowe i sama robi zdjęcia. Jest też Julek, który jest naszym głównym fotografem. Rodzinna firma to dobre określenie, bo pomimo tego, że nie wszyscy są spokrewnieni, to jesteśmy przyjaciółmi. Idea jest taka żeby wszyscy się dobrze znali i działali lokalnie. To bardzo ważne w kontekście slow fashion.  

Widzieliśmy już Waszą letnią kolekcję i wiemy, że robicie projekty w limitowanej ilości. Na co czekamy teraz? R: Właściwie nie robimy kolekcji w pełnym tego słowa znaczeniu. Rozszerzamy stopniowo asortyment, który będzie aktualny i ponadczasowy przez długie lata, dlatego wszystko co szyjemy można z reguły określić jako basic. Dużo uwagi przykładamy do jakości materiału i wykończenia ubrań oraz kroju, ponieważ te rzeczy zawsze są w modzie.

M: Już za kilka dni pojawi się sporo nowych rzeczy. Wszystko w kolorze czarnym. Będą koszulki w krojach, które można było zobaczyć u nas wcześniej. Będzie bluza crewneck, ale najbardziej jesteśmy podekscytowani i dumni z tego, że wprowadzamy do sprzedaży damski płaszcz i kurtkę. Zarówno płaszcz jak i kurtka będą dostępne w wersji ocieplanej i nie. Wprowadzenie tych dwóch produktów było nie lada wyzwaniem. 

W jakich okolicznościach powstają Wasze pomysły? M: Często inspirujemy się tym co znajdziemy w second handzie. Niepowtarzalna odzież tam znaleziona podsuwa wiele pomysłów i ciekawych rozwiązań. Śledzenie trendów modowych to naturalna sprawa w tej branży, ale traktujemy to raczej jako pewną informację na temat tego jak wygląda współczesna moda i co teraz jest na czasie. Dużo pomysłów podrzuca Dominika, nad którymi później wspólnie pracujemy. Dodatkowo staramy się zbierać informacje od znajomych i internautów.

R: Nasze ubrania mają być przede wszystkim dla ludzi i to ich staramy się słuchać, dlatego zawsze zachęcamy do pisania nam na Facebooku czy Instagramie wiadomości z pomysłami na nowe projekty i uwagami dotyczącymi tych, które już są u nas w sklepie. Zafascynowani jesteśmy szeroko pojętym modernizmem i nurtem Bauhausu – przejawia się to w prostych formach ubrań, które ujmują nas krojem i fakturą materiału, z którego są uszyte.    

Czym jest dla Was transparentność marki i dlaczego jest dla Was ważna? R: Transparentność marki to na razie ekstrawagancja w branży odzieżowej, a przecież powinna być powszechną regułą. Każdy powinien wiedzieć za co płaci i komu – to nasze podstawowe założenie. Nie mamy problemu z ujawnieniem jaki procent ceny ostatecznej produktu trafia do naszej kieszeni albo na co przeznaczamy zyski ze sprzedaży. Chcemy przede wszystkim edukować i głośno mówić jak wygląda przemysł tekstylny i jakie są następstwa hiperkonsumpcji.

M: Naszym obowiązkiem jest mówić i pokazywać jak powstają nasze ubrania, kto je szyje i w jakich warunkach. Na potwierdzenie tego, w każdy piątek jest możliwość odwiedzenia naszej pracowni i zobaczenia jak pracujemy, jakie mamy maszyny i jak dokładnie wygląda proces powstawania ubrań. Zachęcamy wszystkich do odwiedzin naszej pracowni w Poznaniu i wypicia z nami kawy oraz rozmawianiu o wszystkim co dotyczy ubrań, a co za tym idzie każdego z nas.

Rozmawiała: Karolina Łapińska

Zdjęcia: vvidoki

Kategorie
Ekologia / Ludzie / Rzeczy
Udostępnij