Hyttee. Ucieczka od zgiełku do Gór Bardzkich

W blasku świec, w spowitej mgłą łące, czując wilgoć pobliskiego lasu, sącząc wino i podziwiając panoramę pobliskich okolic, można naprawdę odpocząć. W stylu? Iście skandynawskim. 

U podnóża nieznanych i tajemniczych Gór Bardzkich, gdzie droga asfaltowa kończy swój bieg, stoi niewielka i urokliwa chatka. Właściciele, Marlena i Marek, miejsce i cały projekt, nazwali Hyttee. W myśl filozofii hygge postanowili wybudować niewielki domek letniskowy, który może być ucieczką od codzienności, od pracy w mieście, od jego zgiełku. By w jedności z przyrodą, w wygodzie i praktyczności, celebrować ciszę i odnaleźć siebie, spokój ducha i wewnętrzną równowagę.

Surowe wnętrze wyszło ponad konwencję, że wszystko, co zagracone i zastawione jest ciepłe, przytulne. Tutaj skromność wygrała. Nic tylko napalić w kominku, okryć się kocem i podziwiać skradające się pod taras zające, bażanty i sarny. Napawać się tym, co zostało przez nas zapomniane. Poczuć pełnię szczęścia i wdzięczność dla Matki Ziemi. Dziś krótko, zapraszamy Was, by zapatrzeć się w las, nabrać powietrza w płuca i odzyskać stracone chwile. Z dala od cywilizacji.

Słowa: Redakcja

Zdjęcia: Monika Luniak

Kategorie
Bez kategorii / Natura / Przestrzeń / Wnętrze
Udostępnij