Filozofia ukryta w filiżance. Herbaciane porady na jesień

Niby takie proste. Wyciągasz herbatę z paczki, zalewasz wrzątkiem, słodzisz i pijesz. Można tak, ale można też na wiele innych sposobów skorzystać z dobrodziejstwa gorących naparów. W końcu herbata to nie tylko czarna i nie tylko z torebki.

Wiele firm prześciga się w oferowanych prze siebie gotowych mieszankach. Na sklepowych półkach znajdziemy herbaty czarne, zielone, białe, z maliną, karmelem i liczi. Warto jednak zajrzeć do sklepów z herbatami na wagę. Po pierwsze, wybór jest ogromny, zdecydowanie większy niż w sklepie. Drugim atutem herbat na wagę jest ich jakość, to zdecydowanie lepszy surowiec niż ten zamknięty w torebce. Mamy zebrane w jednym miejscu dużo różnych rodzajów mieszanek z dodatkiem suszonych owoców i przypraw, a sprzedawcy w wyspecjalizowanych sklepach z herbatą z przyjemnością doradzają w wyborze. 

Dobrodziejstwo ziół

W czasach apteki na każdym rogu i środków na lekkie dolegliwości dostępnych od ręki możemy zapomnieć jak leczyć się naturą. Na szczęście, zielarni powstaje coraz więcej i ziołolecznictwo wraca do łask. Bardzo często osoby sprzedające zioła znają ich lecznicze właściwości, dlatego warto zamiast do apteki udać się z przeziębieniem do zielarni. Dodatkowo, możemy odkryć zupełnie nowe dla nas smaki, bo każda parzona roślina charakteryzuje się czymś innym. Rumianek, cud na ból brzucha jest słodki i delikatny w smaku. Pogromca dolegliwości dróg oddechowych – kwiat czarnego bzu może okazać się w smaku miodowym naparem. Jeżówka Purpurowa po odpowiednim zaparzeniu uwolni z siebie intensywnie owocowy aromat i podbuduje naszą odporność. Możliwości jest wiele.

Owocowy susz

Oprócz tradycyjnych herbat i ziół, świetnie rozgrzewają też inne napary. Gorąca woda z imbirem, miodem i cytryną dobrze wpływa na naszą odporność i smakuje jesienią. Generalnie imbir ma dużo właściwości bakteriobójczych, dlatego warto go dodać nawet do zwykłej czarnej herbaty. Możemy też kupić mieszanki ususzonych owoców i parzyć je podobnie do herbat. Owocowy susz skrywa w sobie słodycz letnich owoców, więc możemy nim zastąpić utęsknioną, wakacyjną, słodką lemoniadę. Co więcej, takie mieszanki możemy przygotować sami, wystarczy dobry plan i trochę wyobraźni, by stworzyć niezwykłe smakowe kompozycje i to nie tylko z owoców. Jesienią postawmy na intensywne przyprawy, które rozgrzeją nas od środka, jak ten najklasyczniejszy cynamon.

Słowa: Karolina Łapińska

Zdjęcia: Unsplash

Kategorie
DIY / Natura / Świadomość
Udostępnij