Czy spoglądasz na modę z miłością? Look Made with Love i #ubraniadokochania

Definiuję tożsamość swojej marki przez pryzmat doświadczeń, które zdobywam po drodze…. podróży, ludzi, których spotykam, a także przez pryzmat pajęczyny emocji jakie towarzyszą nam tak na co dzień, gdy raz jest wybuchowo i czerwono! A raz nostalgicznie i bieluchno… każdą emocję można opisać kolorem.” – Poznajcie Agę, założycielkę marki Look Made with Love.

Chciałabyś upiększyć świat? Nie tylko za pomocą formy swoich ubrań. Czy da się go zmienić na lepsze? Odpowiem tak: odkąd pamiętam to właśnie słowo „upiększanie” jest mi chyba najbliższe. To słowo klucz! Jeszcze będąc dzieckiem, gdy w Polsce było szaro i buro, a w modzie jednakowo i schematycznie, już wtedy budziła się motywacja do „upiększania świata” wokół siebie i nie tylko. Ozdabianie szaro-burych zeszytów w kwiatki i wzory geometryczne, ozdabianie pokoju w ręcznie wykonane kolaże z gazet, liści i pozbieranych kolorowych szkiełek, aż wreszcie pierwsze interpretacje naturalnych nadruków i efektów tie-dye farbując wszystko co popadnie i testując efekty.

Swoją przestrzeń zawsze można zmienić na lepsze, dać jej inny wymiar, oddech, własne kolory i formy, w których czujemy się najlepiej. Dotyk materiału, jego struktura, przedmioty którymi się otaczamy (w tym właśnie ubrania) mają na nas ogromny wpływ, na nasze samopoczucie, samoakceptację, postrzeganie świata i społeczności, w której funkcjonujemy na co dzień.

Dbasz o swoich pracowników i współpracowników? Właściwie… ciekawi mnie z kim współpracujesz. W swojej rodzinie firmowej (jak ją nazywam) zbudowałam relacje oparte na wzajemnym zaufaniu i przyjaźni. Może to zabrzmi patetycznie, ale tak właśnie jest. To znaczy ważne, by każdy w zespole czuł się doceniony, zauważony, ważne, by poświęcić mu czas, by spotkać i pogadać na luzie, a przede wszystkim by zacząć dzień od głośnego śmiechu! Wszyscy mówią, że Kalitę słychać na końcu korytarza. Śmiech pomaga, rozładowuje napięcia i pozwala myśleć kreatywnie. Wychodzę z założenia, że ta branża to zbitek indywidualności, osób twórczych i kreatywnych, a tej nie można zamknąć w schematy, uproszczenia, kalkulacje i wskaźniki. I niech korporacje sobie tworzą modę Fast-fashion i osiągają cele, a my w zgodzie ze sobą, nurtem slow i eco , zrównoważonym rozwojem i wskaźnikiem worklifebalance tworzymy naszą lokalną, odpowiedzialna modę i przekładamy ją bezpośrednio na #ubraniadokochania.

Współpracuję najczulej z lokalnymi firmami, małymi rzemieślnikami i manufakturami, którzy wykonują dla mnie handmade’owo, ręcznie metki, etykietki, wszywki, kartki z podziękowaniem na eco-papierze , pudełka eco z recyklingu. A także co mega ważne podejmuje współprace z kreatywną przestrzenią fotograficzną, eventową, marketingową, wizerunkową, z ludźmi, dla których sam proces twórczy jest po prostu bardzo ważny. To niezwykle motywujące!

Skąd bierzesz tkaniny? Tkaniny, dzianiny, materiały i dodatki dobieram w sposób bardzo ostrożny i wnikliwy. Przede wszystkim ważne dla mnie są firmy i dostawcy którzy posiadają certyfikaty na swoje surowce. Najczęściej są to dostawcy Polscy, bo bardzo zalezy mi na tym , by produkt w 100% był #madeinPoland , czasem zdarza się jakiś brylancik z Hiszpanii lub rarytasik z Włoch, bo druk tak zniewalający, albo jakość, czy wykończenie i nie sposób się oprzeć.

Istotne w tym jednak jest to, by te relacje z dostawcą były bliskie i czułe, bo wówczas Oni też wiedzą czego szukam, co potrzebuję i podpowiadają rozwiązania. Jednym z filarów naszej misji jest made in Poland, więc dla mnie bardzo ważny jest surowiec i jego pochodzenie.

Myślisz, że mają one, tkaniny i surowce, znaczenie dla przeciętnego konsumenta? Tak! ufam, że tak! To znaczy faktycznie mój profil i kobietka, o której zawsze myślę projektując /bo nie używam korporacyjnego „Brand persona”/ jest świadoma i odpowiedzialna, tak ją wizualizuję, więc dla Niej jest to ważne! Przeciętny konsument, który żyje szybko , kupuje szybko i wyrzuca szybko, moim zdaniem, zaopatruje się w sieciówkach, nie szuka polskiego DESIGN’u . Poza tym zrównoważona moda dopiero od niedawna zaczyna być trendy, więc nasze konsumentki naprawdę zaczynają być coraz bardziej świadome i wymagające! I za to je kocham!

No ok, ale właściwie dlaczego tworzysz akurat ubrania i dodatki? Hmmm! Bo to chyba jedyna przestrzeń, którą najczulej kocham, którą znam od podszewki, którą mogę, z sezonu na sezon tworzyć, z taką samą pasją jakbym zaczynała wszystko od początku po raz pierwszy. Bo ta twórcza praca pozwala wsłuchiwać się w oczekiwania i na nie odpowiadać. Tu  ie chodzi o dyktowanie i kreowanie trendów i form, a przede wszystkim we wsłuchiwanie się w potrzeby i zapewnianie komfortu. To tak jakby dbać o swoją przyjaciółkę od serca! Takie otulenie „made with love”

Co jeśli Wasz produkt ulegnie przedawnieniu? Chodzi mi o kwestię recyklingu. Przede wszystkim chcę podkreślić, ze staramy się budować modę uniwersalną i ponadczasową. Nie działamy na budowaniu mody jednotrendowej, jednosezonowej! To zupełnie obca nam filozofia. Dbam też o to, by kolekcje z sezonu na sezon mogły ze sobą współistnieć i współgrać, buduję tzw. szafy kapsułowe, które mogą się uzupełniać i tworzyć nowe outfity. Natomiast tworząc markę transparentną i odpowiedzialną nie mogę ukrywać, iż nie zostajemy ze Stockiem, z niesprzedanym towarem, czy nie trafionym modelem. Tak po prostu jest i jeśli ktoś mówi, ze wyprzedaje do zero, to nie jest do końca szczery, ot i tyle!

Ja znalazłam pomysł jak sobie z tym radzić:

– nietrafionym modelom czy kolorom, daję drugie życie, nie przeceniam do -80%, każda sztuka naszej odzieży od początku do końca jest wykonana w Polsce, z ogromną dbałością o każdy detal, na każdym etapie produkcji, więc to byłoby nie w porządku, gdybym za bezcen sprzedawała ubrania, które szyje, kroi, konstruuje Asia,  Ela, Basia, czy Krysia.

– z moim graphic-team wymyślamy nadruk, aplikację, zdobienie, dodatkową kieszeń, bądź inne zastosowanie danego modelu i tak powstają zupełnie inne wyroby, czasem zaskakują efektem końcowym – cieszymy się , bo zyskują nowe życie i idą w świat jako unikaty, bo nigdy już ich nie powtarzamy i najczęściej to pojedyncze egzemplarze

– drugi pomysł to moje dwie nastoletnie córki, które chyba wypiły z mlekiem matki około modowe inklinacje. Zuza ma już swoją markę i uprawia eco modę cyrkularną. Dosłownie daje swoim i pozyskanym ciuchom drugie życie, personalizuje je haftem, ręcznym nadrukiem, aplikacją i podaje w świat korzystając z mini imprez targowych, młodzieżowych pchlich targów i swoich socialowych kontaktach.

To szalenie ważne, gdy w sposób odpowiedzialny planujemy też dalsze życie naszych ubrań

Bycie slow, co to znaczy? Dla mnie osobiście to znaczy bycie i życie zarówno prywatnie jak i w strefie służbowej w zgodzie ze sobą i rytmem worklifebalance. U mnie nie ma słupków, asapów i wskaźników. W naszej LOOKowej przestrzeni jest swoboda wypowiedzi, kreatywna swoboda. Kolekcje tworzę zawsze w teamie z LOOKowymi babami, nigdy sama, nie narzucam i nie naciskam. Kreatywność to proces, i jak każdy wymaga czasu i przestrzeni i chyba to nas wyróżnia, bo nawet nasz Intagram jest Slow, bez napinki, bez ogromnej rzeszy obserwujących. Tworzymy LOOKową społeczność w tej chwili nie tylko na gruncie zawodowym, ale też prywatnym bardzo często. A ja zawsze niezmiennie i wciąż zapraszam do naszego świata slowfashion w każdej wiadomości, emailu, komunikatorze.

Bycie Slow to też budowanie relacji, to roześmiana współpraca na luzie z moimi dostawcami materiałów i usług, to zgoła odmienny, niż ten korporacyjny świat pełen schematów , wykresów, raportowania, szybkich bezosobowych telefonów i  niekończących się narad. To wreszcie wyznaczanie granic /lecz nie schematów/, to bycie tu i teraz na maxa z rodziną i dawanie siebie w sposób absolutnie bezkompromisowy, oraz z taką samą czułością przechodzenie do przestrzeni firmowej, w której mogę tworzyć „made with love” tylko przy dźwiękach jazzu, lub klasyki z instrumentów moich dzieci,  w skupieniu.

A podążając już tą drogą, jak Was znaleźć? To bardzo miłe, że pytasz!

Najszybciej można nas znaleźć w pełnej krasie na: www.lookmadewithlove.pl

Jeśli interesują Was ciekawostki z naszego LOOKowego życia, to zapraszam na nasze social media:

IG: www.instagram.com/lookmadewithlove.pl/

FB: www.facebook.com/lookmadewithlove

Rozmawiała: Redakcja Kraft

Zdjęcia: Look Made With Love

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

www.lookmadewithlove.pl

https://www.facebook.com/lookmadewithlove/

Kategorie
Projektowanie / Rzeczy / Rzemiosło
Udostępnij