Chcemy widzieć piękno kolorów, faktur i twórców obok nas bo #toniekoniec – fotografie Aleksandry Mrówczyńskiej

Jak wyglądałaby nasza rzeczywistość gdyby zabrakło w niej twórczości? Nie tylko tej wielkiej, podniosłej, dobrze oświetlonej i wyeksponowanej, ale może przede wszystkim tej, która powstaje w zaciszu twórczych pragnień i dążeń. Pandemiczne doświadczenia pokazują, że sens posiada jedynie to, czemu zostanie on przypisany.  Sztuką staje się doświadczanie i przeżywanie krótkich chwil, pojedynczych momentów rozłożonych pomiędzy rutyną i niepewnością codzienności. Światło, śpiew ptaków za oknem, dotyk trawy na bosych stopach, zapach świeżego chleba, upieczonego  po raz  pierwszy, własnoręcznie. 

Nowe doświadczenia, myśli, z którymi się zderzamy wobec nowej rzeczywistości, są często inspiracją do opowiadania i dzielenia się swoimi interpretacjami dni, ludzi i zasad, które nas obowiązują. Jedną z takich historii opowiadamy dziś fotografiami Aleksandry Mrówczyńskiej, oddajemy jej głos – 

Zdjęcia zostały wykonane w studio, zamkniętym pomieszczeniu, takim jak nasze mieszkania i domy, w których ostatnio spędzamy większość naszego czasu. Doświadczanie zamknięcia i odizolowania nie zmienia faktu, iż naszych sercach wciąż drzemie pragnienie radości, uśmiechu, tańca, które często trudno z siebie wykrzesać przez monotonność dni, z którymi przyszło nam się mierzyć. 

W swoich fotografiach chciałam uchwycić moment, w którym dajemy się ponieść uczuciom, moment nieskrępowanej wolności, na którą zawsze powinniśmy sobie pozwalać. Wtedy przez dni niesie nas pulsujące pragnienie lekkości, a nasze otoczenie nasycone jest intensywnymi kolorami, afirmującymi witalności, siły życiowe, słońce, ciepło.

Inspirują mnie dadaiści, dlatego też staram się w swoich fotografiach przemycać elementy absurdu, surrealizmu, nadginania rzeczywistości. Lubię łączyć okazałość z codziennością, dlatego modelka ma na sobie wspaniałe kreacje od Judyty Rybki oraz Wioletty Podsiadlik, które zostały zestawione z codziennymi przedmiotami znajdującymi się w naszych domach. Edytorial jest manifestem wobec zastanych czasów, okalany mieniącymi się barwami oraz pulsującym światłem. 

 Słowa: Weronika Zajkowska 

Fotografie: Aleksandra Mrówczyńska

Fashion Designer: Judyta Rybka | Wioletta Podsiadlik

MUA: Anna Methea Kowalczewska

Modelka: Daria Pawłowska

Kategorie
Ludzie / Moda / Pandemia / Sztuka
Udostępnij