Chabry, kasztanowiec czy rdest – kosmetyczne dobro Krayna macie pod ręką

Co lepsze niż nasze, lokalne? Prawdopodobnie nic, mimo, że mawiają, że trawa bardziej zielona jest zawsze gdzieś indziej. Właściciele marki Krayna do roślinności postanowili dołożyć również minimalizm, smak i wyczucie precyzji, co sprawia, że ich kosmetyki naturalne pachną i działają w sposób niezwykle wysmakowany. Poznajcie więc ideę, która wykiełkowała wśród krainy jezior i tataraków. W Krajnie.

Dokładnie na skraju województw. Okazuje się, że na pograniczu Kujawsko-Pomorskiego i Wielkopolskiego, kraina Krajna istnieje naprawdę i właśnie tam spełnił się sen Marty i Damiana o założeniu własnej marki kosmetycznej. Od samego początku parze przyświecała jedna idea, do której dążyli. To właśnie stworzenie 100% naturalnych, wegańskich kosmetyków stanowiło cel, który opakowali w równie piękne, przemyślane, szklane fiolki. Używa ich się z przyjemnością.

Przemyślana elegancja

Już na samym początku przyciąga nas ich minimalistyczna forma. Mimo iż Krayna to świeża marka na polskim rynku, to w ofercie na stronie internetowej znaleźć możemy szeroki rodzaj kremów do różnego rodzaju cery. Cera atopowa, wrażliwa, mieszana – każdy, również mężczyzna, znajdzie coś dla siebie. Opakowanie produktów w szklaną butelkę, z wygodną pompką sprawia, że ich aplikacja jest niezwykle wygodna, a na dłonie nabierasz dokładnie tyle kosmetyku, ile potrzebujesz. Co więcej jest on niezwykle wydajny.

Moc roślinności

Nigdy wcześniej nie pomyślelibyśmy, że tak skuteczny w działaniu dla skóry naczynkowej może być ekstrakt z naszego kasztanowca. Okazuje się, że jego składnika jest mieszanina zwana „escyną”, która hamuje aktywność rozpadu kwasu hialuronowego, elastyny czy kolagenu. Jak w przypadku cery dojrzałej? Tu zbawienny okaże się krem z błękitnym chabrem. Nasz polny kwiat sprawi, że cera stanie się rozświetlona a stany zapalne zostaną zahamowane.

To oczywiście tylko niektóre z propozycji marki. Kremy stosować możecie codziennie na oczyszczoną skórę twarzy i dekoltu, by później wklepać je opuszkami palców. Warto zapamiętać również jedno z haseł, które znajdziemy na stronie „Toghether is better” – podzielcie się swoją rutynom z innymi i powiedźcie im o wspaniałości świata natury od marki Krayna. My w łazience czujemy się jak na polanie.

Slowa: Redakcja

Zdjęcia: Krayna

Kategorie
Natura / Rzeczy / Rzemiosło
Udostępnij