Byłam tam! Niemy przemarsz Extinction Rebelion na rzecz środowiska

To tak: Extinction Rebelion (dalej XR), to nie organizacja a ruch społeczny, który stanowi odpowiedź społeczeństwa na zmiany klimatu. Od 30 lat środowisko naukowe szukało różnych narzędzi, by ruszyć opinię publiczną w tym temacie, a że nie działało, to postanowiono utworzyć oddolne XR. Zobaczcie, co zorganizowała grupa podczas wczorajszego przemarszu w Toruniu. Byliśmy na miejscu.

Cytując jedną z bajkowych postaci: “Ale po co to wszystko?!”. Działania XR mają na celu uświadomienie, że zostało nam maksymalnie 12 lat czasu, by zapobiec szóstemu, masowemu wymieraniu gatunków. Właśnie dlatego za pomocą bezprzemocowego nieposłuszeństwa, osoby należące do XR próbują wywrzeć wpływ na decydentów, by Ci obrali inne kierunki polityki i organizacji gospodarki. Tak, by walka o przetrwanie była w priorytetem władz.

Red Rebel Brigade

Jednym z obszarów działania ruchu XR jest formacja Red Rebel BrigadeRed Rebels organizują nieme przemarsze w różnych miastach świata, przebrani na czerwono, w imię solidarności z wymierającymi lub już wymarłymi gatunkami. Czerwień symbolizuje krew wyginiętych i zagrożonych gatunków, i to właśnie w takiej sprawie odbył się przemarsz 17 listopada w Toruniu.

Jako przedstawicielka redakcji byłam tam. Znajdowałam się głównie, w KULTURHAUZ, przestrzeni dzielonej wówczas z ruchem Food not Bombs, który co niedziele gotuje wegańskie obiady z żywności przeznaczonej do wyrzucenia dla biednych i bezdomnych.

Co na to ludzie?

Przygotowania trwały od 12:00., a o 15:00 zaczął się przemarsz ulicami Torunia, w towarzystwie działaczy XR, którzy opowiadali przechodniom czym jest organizowana akcja. Reakcja ludzi na ulicach? Większość napotkanych osób nie wierzyła w realne zagrożenie. Dopiero po otrzymaniu kartek przez organizatorów wiele z nich chciało dowiedzieć się więcej na temat problemu. To pokazuje, że akcje takie jak ta w Toruniu, są potrzebne, by wzbudzić zainteresowanie istotnym tematem. Mało tego, jak wspomniałam, przemarsze odbywają się na całym świecie. Jedno ze zdjęć, które dla Was załączamy pochodzi z londyńskiego przemarszu w kwietniu i wierzymy, że również u nas zaangażuje się aż tyle osób.

Słowa: Karolina Łapińska

Zdjęcia: Redakcja / www.dazeddigital.com

Kategorie
Ekologia / Miasto / Okoliczności
Udostępnij