Algi. Design i detoks dla matki natury

Zatrute śmieciami oceany i morza dają naukowcom i projektantom surowiec, który może pomóc naturze: algi. Przyjrzyjmy się więc tej wodnej roślinie, która może zrobić zamieszanie na wielu płaszczyznach.

Właśnie, algi należą do rodziny roślin wodnych, które słyną z właściwości prozdrowotnych i znajdują się w ścisłej czołówce super foods. Zdrowe i świeże algi możemy mieć również w swoim domu, prosto z domowej kuchni, dzięki projektowi The Coral – pracy dyplomowej Hyunseoka An. Projekt składa się szesnastu przezroczystych kubików wypełnionych wodną mieszanką umożliwiającą własną produkcję wodorostów na ścianie. Algi w kubikach codziennie zmieniają odcień zieleni. Gdy po dwóch tygodniach stają się ciemnozielone, nadają się do spożycia. Podczas dojrzewania na ścianie, algi poprawiają jakość powietrza w pokoju – są dziesięciokrotnie wydajniejsze w pochłanianiu CO2 od roślin lądowych!

Ta niezwykła efektywność stała się przedmiotem zainteresowania architektów. Chińska pracownia XTU Architects stworzyła koncepcje futurystycznych, powykręcanych wież mieszkalnych obłożonych panelami z algami mających minimalizować ślad węglowy budynku, natomiast brytyjskie biuro EcoLogic Studio w 2018, w Londynie na jednym z budynków powiesiło specjalne kurtyny z systemem, w którym miejskie zanieczyszczone powietrze wlatywało w kanaliki wypełnione algami, które żywiły się zawartym w nim dwutlenkiem węgla.

Jeszcze inaczej algi pracują w budynku mieszkalnym w Hamburgu, zbudowanym specjalnie na Wystawę Budowlaną. Tarasy tego bloku są przesłonięte szklanymi panelami będącymi bioreaktorami z algami, w których energia z fotosyntezy przekazywana jest do zasilania domu. Zużyte algi suszy się i spala w kotłowni tego samego budynku.

Algi są również organicznym zamiennikiem plastiku. Badania biodegradowalnego plastiku są prowadzone na całym świecie. W maju tego roku mieliśmy okazję zobaczyć w tej materii (na Poznań Design Festiwal) dokonania poznańskich studentów. Zaprezentowany plastik, kolorem i przyjemną w dotyku fakturą, wskazuje na swoje naturalne pochodzenie. Można z niego tworzyć niewielkie naczynia o cienkich ściankach.

Parę powyższych przykładów zapowiada duży trend na wykorzystanie alg w designie w niedalekiej przyszłości. Wyobraźmy sobie nas, zdrowszych dzięki diecie bogatszej w algi, relaksujących się na tarasie skąpanym w zielonym świetle płynącym z algowych paneli zacieniających elewację budynku, wdychamy czystsze powietrze, pijemy zimny zielony, algowy szejk z zielonej, algowej butelki.

Słowa: Jan Matusewicz

Zdjęcia: Hyunseoka An, XTU Architects, EcoLogic Studio

Kategorie
Ekologia / Rzeczy / Wnętrze
Udostępnij