14|04 Dzień Ludzi Bezdomnych

14 kwietnia przypada Dzień Ludzi Bezdomnych. Ustanowiony został nieformalnie, z inicjatywy twórców stowarzyszenia Monar i Ruchu Wychodzenia z Bezdomności Markot – Marka Kotańskiego oraz Krzysztofa Cybrucha. Dzień ten zwraca naszą uwagę w stronę marginalizowanej  grupy społecznej, jaką są osoby mierzące się na codzień z problemem bezdomności. 

W Polsce bardzo często zdarza się, że bezdomność konkretnej osoby wynika z wielu nakładających się na siebie czynników takich jak: bezrobocie, ubóstwo, rozpad rodziny, uzależnienie, przemoc w rodzinie, zadłużenie i eksmisja, czy zaburzenie osobowości. W ramach działań podjętych przez członkinie i członków Ogólnopolskiego badania liczby osób bezdomnych w 2019 roku, mogliśmy przekonać się, że w Polsce żyje 30 tysięcy osób bezdomnych. Jak te statystyki zmienią się w związku z pandemią, z którą próbujemy poradzić sobie już od roku? 

Chociaż prowadzone są programy i działania organizacji rządowych, które mają na celu redukowanie liczby osób bezdomnych w naszym kraju, nie są one wystarczająco skuteczne. Według Najwyższej Izby Kontroli, „system, na który składają się działania podejmowane przez organy administracji rządowej, samorządowej oraz organizacje pozarządowe nie jest ani spójny, ani skuteczny – nie zapewnia osobom bezdomnym aktywizacji, dzięki której mogłyby osiągnąć życiową samodzielność”. 

W ramach działalności Rzecznika Praw Obywatelskich i powołanej Komisji Ekspertów na stronie rządowej w październiku 2020 pojawiło się sprawozdanie z naświetlające zasięg problemu bezdomności, oraz tego, jakie kroki powinniśmy podjąć jako Państwo i Społeczeństwo aby zapobiegać wzrostowi liczby osób zmagającej się z problemem bezdomności. Co udało się zrobić? Niestety, niewiele. Wzrosła co prawda ilość placówek, wspomagająca osoby w kryzysie bezdomności, poszerzono również katalog przyczyn bezdomności i wprowadzono zmiany w ustawie o ochronie praw lokatorów, które uwzględniają postulaty RPO co do ochrony przed tzw. eksmisją na bruk i zapewniania przez gminy lokali socjalnych. Nie zmienia to jednak trudnej sytuacji osób bezdomnych. Zrobiliśmy kilka kroków do przodu, ale przed nami nadal wiele zadań, z którymi powinniśmy się zmierzyć. 

Są jednak organizacje i programy wspierane funduszami europejskimi, które pozwalają skutecznie i aktywnie walczyć z bezdomnością w naszym kraju. Na przykład w Łodzi. 

W 2019 roku w Łodzi było o 14% mniej osób bezdomnych niż w roku 2017. Co roku realizowane są programy, wspierające osoby będące w kryzysie bezdomności. W Łodzi realizowane są programy, które pomagają bezdomnym przebywającym na terenie naszego miasta na wyjście z kryzysu bezdomności. To między innymi program RE-START, w którym bezdomni wspierani są w procesie powrotu na rynek pracy.

Projekt RE-START rozpoczął się w lipcu 2018 roku a zakończy w czerwcu 2021 roku. Programem objęte zostało 30 osób. W ramach projektu każdy z uczestników miał zapewnioną indywidualną analizę – jego predyspozycji, wewnętrznych zasobów, a także potrzeb, a wszystko po to, by w sposób maksymalny zwiększyć szansę uczestnika na pozytywną zmianę. Dodatkowo uczestnicy uczyli się gospodarowania pieniędzmi oraz poruszania się po rynku pracy. Zorganizowane były także szkolenia zawodowe i staże. – informuje Sławomir Granatowski, dyr. Departamentu Rewitalizacji i Sportu w UMŁ.

Chylimy czoła pracownikom Urzędu Miasta Łodzi, zachęcając do przyglądania się naszym lokalnym możliwościom wspierania osób w kryzysie bezdomności. Nawet drobne gesty, kubek z gorącą zupą, ciepły sweter – liczą się małe cegiełki, którymi możemy zbudować bezpieczny dom. Najważniejsze jest, aby nie pozostawać obojętnym. 

Tekst powstał przy wykorzystaniu materiałów prasowych Urzędu Miasta Łodzi przygotowanych w ramach Dnia Ludzi Bezdomnych

Słowa: Weronika Zajkowska 

Zdjęcia: Urząd  Miasta Łodzi

Kategorie
Pandemia / Świadomość / Świat
Udostępnij